piątek, 16 grudnia 2016

Konik na biegunach w świątecznej odsłonie.


Wróciłam z Jarmarku Bożonarodzeniowego w moim mieście nie jest tak okazały jak ten na którym byłam w Lubece , bo też i Zielona Góra jest mniejsza niż Lubeka.















No ale dlaczego wino jest czeskie a nie nasze zielonogórskie ? No cóż trochę to dziwne ale wczoraj był pierwszy dzień może w następnych pojawi się i nasze wino.
Na jarmarku brak mi było nie tylko wina ale i innych smakołyków no i rękodzieła troszkę za mało
bo czapki czy rajstopy mogę kupić wszędzie i zawsze a tu chcę świątecznego blasku=)








Ponarzekałam odrobinkę a po powrocie postanowiłam wprowadzić kropelkę świątecznego nastroju w moim domu.
Wyszperałam poszewkę na poduszkę i zaczęłam się zastanawiać co by na niej namalować. Miało być świątecznie więc w grę wchodziły bombki, aniołki , renifery i ... i konik na biegunach.















Właśnie konika wymalowałam na podusi . Konik jest czerwony z złotymi cętkami.
Poszperałam w swoim kuferku i znalazłam złote guziczki odprute od jakiejś starej bluzki, kokardkę , wstążkę z napisem Merry Christmas (została mi z zeszłego roku) i jeszcze dwa dzwoneczki te akurat zdobiły czekoladowe zajączki co prawda zajączki były wielkanocne ale to w niczym nie przeszkadza=)).


Tak więc by podkreślić strojny i odświętny charakter podusi guziczki i kokarda przyozdobiły konika a wstążka podkreśliła bożonarodzeniowy charter poduszki.
Dzwoneczki umieszczone w górnych rogach poduszki mają odstraszać złe duchy , rozweselać , budzić gdy w czasie biesiady ktoś zacznie przysypiać każdy może sam dobrać sobie własną wersję=))

4 komentarze:

  1. Śliczny konik na biegunach, prawie identyczny jak ten obok. Dla mnie malowanie to czarna magia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za wizytę ,życzę miłych ,zdrowych świąt=)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna poduszka. ..taka klimatyczna. ..świąteczna:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za odwiedziny serdecznie pozdrawiam =)

    OdpowiedzUsuń