Dostałam w prezencie świątecznym książkę "Jak Banksy uratował historię sztuki" autor Kelly Grovier opowiada o znaczeniu street artu.
Banksy pokazał nam wielkie dzieła mistrzów na nowo .
Dziewczyna z perłą czy Mona Liza a nawet prehistoryczne naskalne malowidła pokazane w nowy sposób , namalowane na murach starych zaniedbanych domów to sposób artysty na "uratowanie historii sztuki".
Z książki dowiedziałam się jak Banksy wpadł na pomysł by do malowania graffiti używać szblonów. Polecam tą książkę .
W Zielonej Górze też można zobaczyć Dziewczynę z perłą ale na pewno autorem tego graffiti nie jest Banksy.
W tym roku moi bliscy podarowali mi wyjątkowe prezenty piękną broszkę w kształcie korony , i "królewski" czepek kąpielowy , kosmetyki , książkę " Królowa" Andrew Norton , super elegancki portfel i wiele innych cudowności )
Tosia postanowiła zapozować do fotografii inspirowanej obrazem Babie lato Józefa Chełmońskiego.:))
A Mikołaja przylapałam jak ...
odpoczywa na dachu jednego z domów w naszym mieście . Na wolne do grudnia:))











Haha Tosia ewidentnie zna się na sztuce, słodziak. :))) Bardzo ciekawa książka, bardzo chętnie przeczytam.
OdpowiedzUsuńNo Mikołaj na bank zmęczony, musi wypocząć, by zaś działać. :))) Pozdrawiam serdecznie, miłego wieczorku. :)
Bardzo dziękuję i również zyczę miłego wieczoru i całego nowego tygodnia:)
UsuńMikołaj musiał długo odpoczywać że aż go śniegiem przesypało. Prezenty super dostałaś, grunt że jesteś zadowolona i będziesz ich używać. Co do książki to nie w moim stylu, ale sam pomysł mi się podoba !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Rozumiem bo nie każdy lubi ten rodzaj sztuki. Co do Mikołaja też tak pomyślałam😉 Miłego tygodnia życzę 😊😼
UsuńHow beautifully the walls of houses in your city are decorated! Your Tosia is so sweet!
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz i życzę dobrego 2026 roku😊
UsuńKocham street art od dawna, od czasów punkowych. Kiedyś to był wyraz buntu. Teraz robi się popularna i społecznie akceptowalna. Być może dzięki Banksy'emu.
OdpowiedzUsuńPewnie tak . :)
UsuńŚliczne prezenty ,książka ciekawa a Mikołaj wykończony , głaski dla Tosi,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję pogłaskam Tosię;) Pozdrawiam serdecznie:)
UsuńPromowanie dzieł sztuki w postaci graffiti na murze uważam za bardzo ciekawy pomysł. Głaski dla Tosi. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKsiążka bardzo ciekawą polecam. Dzięki w.imieniu Tosi za głaski. Miłego tyhodnia:)
UsuńWspaniały prezent od bliskich, bardzo przemyślany. Podoba mi się korona i ta śliczna broszka. Inne prezenty o tematyce królewskiej to fajne drobiazgi, które sprawiają radość. Banksy to świetny artysta. Często oglądam jego prace w internecie. Tosia wygodnie odpoczywa na tych pięknych poduszkach. Święty Mikołaj musiał być bardzo zmęczony, skoro zasnął zanim dotarł na Biegun Północny ;) Dziękuję za przyjemną lekturę i życzę udanego tygodnia.
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło, że spodobał się mój post . Dziękuję i życzę dobrego tygodnia:)
UsuńTrzeba umieć patrzeć, żeby zrobić tak fantastyczne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńKoteńka tym zdjęciem zgarnęła wszystkie miejsca na podium naraz.
Bardzo.dziękuję. Pozdrawiam serdecznie:)
UsuńŚwietne zestawienie kotka z obrazem . Fajny ten Mikołaj , szykuje siły na następny sezon świąteczny. Pozdrawiam serdecznie ♥️
OdpowiedzUsuńDziękuję i życzę udanego weekendu:)
UsuńUn bonito e interesante reportaje. Besos.
OdpowiedzUsuńDziękuję . Miłego weekendu życzę 😊
UsuńUliczne graffiti też może być piękne. Wandale, którzy na każdym rogu ulicy malują wstrętne bohomazy mogliby tylko się uczyć! Tosia zyskała zaś tło doskonałe, zakochałem się od pierwszego wejrzenia w tych podusiach z żołną i wąsatką! Oczu nie idzie oderwać :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
To fakt wandalizm to jedno a przemyślane graffiti to co innego. Miło mi, że podobają się poduszki . Miłego tygodnia życzę😊
Usuń