poniedziałek, 2 lutego 2015

Słoiczek z wspomnieniami ...




Właśnie zabrałam się do czytania powieści kryminalnej z serii „Śledztwa komisarza Van Veeterena” i pod wpływem przemyśleń głównego bohater przypomniałam sobie,że zbliżają się Walentynki.
Spodobało mi się podejście komisarza do kwestii „zakochać się” kiedy stwierdził, iż ujrzał kobietę w której mógłby się zakochać trzydzieści lat temu. W czasach kiedy się jeszcze zakochiwał.
Zakochiwanie zapewne nie jest domeną tylko młodych osób ale z wiekiem przychodzi z coraz większym trudem. Ciekawe jak rozwinie się watek „miłosny „ w powieści i czy w ogóle się rozwinie , kiedy przeczytam powieść na pewno napiszę=).
No a jak o zakochiwaniu mowa no to ni jak nie pomyśleć o Walentynkach, co prawda za moich czasów nie było to popularne święto . A skoro już jest to czemu nie świętować.
Jak Walentynki to oczywiście i bukiety kwiatów najlepiej czerwonych róż i mnóstwo zapewnień „jak bardzo” i „że zawsze” i „że do końca życia”i takich tam …kłamstewka niewinne aczkolwiek przyjemne w odbiorze.=))
Jak dostanie się ten bukiet to zazwyczaj zasusza się kwiaty na wieczną pamiątkę by pochwalić się wnukom bo dzieci i tak nie uwierzą .
Można bukiecik zasuszyć i powiesić na ścianie ale zaraz ktoś powie ,że śmieć i ,że sypie się z tego suchego wiechcia . Można płatki zasuszyć w książce ale z czasem zapomina się w której .

Ja radzę suche różyczki spryskać lakierem do włosów i umieścić w słoju a najlepiej jedną z nich włożyć do szklanego korka i zamknąć nim słoiczek . 






Takie szklane słoiczki można kupić w sklepie lub wykorzystać te po chrzanie czy innym smakołyku .




Jeśli mamy pod ręką farby do szkła to proponuje domalować na słoiczku gałązkę z listkami , można domalować kokardę albo serduszko .















Taki słoiczek z powodzeniem zastąpi pojemnik na drobiazgi albo na przyprawy np. cynamon czy goździki. Można go też podarować w prezencie nie koniecznie na Walentynki =)

1 komentarz:

  1. Pomysłowa i śliczna dekoracja słoików.Róża w korku pięknie się prezentuje.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń