środa, 27 sierpnia 2014

Heringsdorf czyli wioska śledzi ...




















Kiedy tylko jest mi dane spędzać wakacje  nad Bałtykiem wybieram się na wycieczkę do naszych zachodnich sąsiadów do Ahlbeck, a jak czas i kondycja pozwala  również do pozostałych miejscowości. W tym roku po raz kolejny wybrałam się do Herigsdorfu, uroczego kurortu położonego nad Bałtykiem w Meklemburgii Pomorzeprzednie (Mecklenburg Vorpommer).

Legenda głosi ,że kiedy cesarz zatrzymał się na odpoczynek w osadzie mieszkańcy poczęstowali go bułkami ze śledziem. Niestety opowieść słyszałam dawno temu i nie pamiętam zbyt dokładnie o którego cesarza chodzi. Oficjalnie nazwę miejscowości nadano w 1820 roku. Król Fryderyk Wilhelm III i książę Fryderyk Wilhelm IV przybyli tutaj, by nadać miejscowości nazwę Heringsdorf.   A w 1825 roku uznano ją za kąpielisko. Heringsdorf posiada 3,5 kilometrową plażę. 






Można pieszo dojść do Heringsdorfu ze Świnoujścia, ale ja wybrałam się autobusem do Ahlbeck a z Ahlbeck promenadą do Herinsgdorfu miesjcowość od strony morza dzieli jedynie tablica z nazwą. Bilet ze Świnoujścia kosztuje 21 zł i jest dwu przejazdowy czyli w tą i z powrotem (dawniej było 6 przejazdów). Miejscowość jest przepiękna.  










Warto wybrać się na spacer po molo i koniecznie zjeść kanapkę ze śledziem kosztuje 2,5 euro do tego lampka wina za 1,5 euro lub kufelek piwa też w tej samej cenie . Niemcy piją piwo ze Spritem co nazwa się tu Spezie podobno to pyszne i kosztuje też 1,5 euro. Jeśli nie lubimy śledzi można spróbować kanapkę z łososiem lub pieczona rybą. Dla takich jak ja nielubiących rybnych dań jest pizza niby mini ale zapewniam ,że najecie się do syta a osoby o mniejszym apetycie będą  mogły poczęstować jeszcze kolegę=)) pizza kosztuje tylko 2 euro i zastąpi obiad. Kulka lodów to około 1 euro . Na molo znajduje się pizzernia Casa Italia, a obok niej stoi najprawdziwsza na świecie gondola tak więc mamy dwa w jednym czyli niemieckie molo z włoską gondolą.

















Kilka lat temu kiedy po raz pierwszy tu byłam widziałam zabawną figurkę starszej pani z pieskiem siedząca na schodach sklepu . Zastanawiałam się czy jeszcze tu siedzi i ... była natychmiast zrobiłam jej fotografię i dołączyłam do jej licznych torb moją ukochana z sową .






Sowy widać są u naszych sąsiadów w modzie bo mnóstwo jest ich wśród pamiątek oferowanych turystom. 








Nie wiem jak dla kogo ale dla mnie jeszcze jedna ważna informacja toalety są tu choć darmowe to bardzo czyste i jest ich wiele nie trzeba przeżywać katuszy w poszukiwaniu toalety i szukaniu drobnych by za nią zapłacić=))
Jeśli będziecie na wakacjach nad Bałtykiem koniecznie wybierzcie się do tej uroczej miejscowości koszt jest niewielki a wrażenia ogromne.  

















Tegoroczne fotki jak widać warto wracać tam nawet co roku=))








Warto przy okazji zajrzeć do http://kufereklucyny.blogspot.com/2013/08/ahlbeck-odwiedzam-co-roku-informacje.html




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz