czwartek, 20 października 2016

Piesek przycupnął na poduszce=)


Dziś właśnie piesek powędrował w świat do kraju , który darze duża sympatią. Moją pierwszą podróż na "zachód" jak mawiało się w czasach  PRL odbyłam właśnie tam . Zachwyciłam się ojczyzną Leonarda da Vinci  i tam właśnie zabrałam moją córkę na jej pierwszą podróż zagraniczną.






Ja jestem bardziej kociara niż psiara ale wiem jedno są takie zwierzaki , które kochamy bardziej niż wszystkie inne jakie było nam dane spotkać w swoim życiu. Piesio , który posłużył mi za model to właśnie taki niezwykły zwierzak.
 Przed przystąpieniem do malowania należy pamiętać o wypraniu poszewki by sprać krochmal.
Kiedy utrwali się wzór na gorąco , można poszewkę prać najlepiej ręcznie w 30-40 stopni Celsjusza,
Prasować należy prasować po lewej stronie i tyle zaleceń.

A więc przedstawiam pieska =))















2 komentarze: