wtorek, 24 września 2013

Zabawa w fotografowanie...

Lato jakoś zbyt szybko się skończyło ,czekam na złotą  polską jesień  niestety za oknem pochmurnie i zbyt chłodno . Nie lubię takiej pogody miałam wybrać się z Emilią na "małe fotografowanie" w plener.
Wymyśliła sobie ,że zrobimy kilka fotografii w no jak to nazwać bluzka a może gorsecik w każdym razie w takim małym koronkowym cudeńku. Wyszperała to cudeńko w sklepie, o którym jedni mówią,że to "ciucholand" a inni "second hand" a ja mówię ,że to sklep poprawiający humor kobiecie za małe pieniądze=)
Czasami można w takich miejscach znaleźć cudeńka takie w sam raz do zabawy w "fotografowanie".
Zostałyśmy w domu i zrobiłyśmy sobie prowizoryczne studio bardzo prowizoryczne jak widać=))
Ale co tam zabawa jest najważniejsza i basta. Nie stać mnie na wydawanie kroci na ekrany, blendy, lampy i takie tam . Cieszę się z obecności córki w domu bo już za kilka dni wyjedzie na studia i będziemy widywać się raz no może dwa razy w miesiącu. Przy takim fotografowaniu zawsze jest trochę kłótni no może więcej niż trochę , dobra mamy zupełnie odmienne zdanie co do tego co jest ładne a co mniej.
Rozumiem ,że fotografia ma podobać się przede wszystkim osobie fotografowanej. Sama nie znoszę być fotografowana . Ludzie mają swoje kompleksy i choć cały świat może uznawać za piękne to co im się w sobie nie podoba to należy szanować zdanie modela. Jeśli ktoś nie lubi być fotografowany z profilu to nie należy na siłę go tak fotografować ( wyczytałam ,że z profilu  mało  kto dobrze wychodzi na fotografiach), jak ktoś nie znosi by fotografować jego biust lub nogi to po co fotografować to czego nie lubi nasz model?
Zabawne fotografie bywają zabawne dla wszystkich oprócz osoby widniejącej na takiej fotce.
Oto kilka fotografii z dzisiejszego dnia tych wybranych przeze mnie i tych wybranych przez Emilię.
To jest moje spojrzenie  =)

a to fotografie , które spodobały się Emilii

1 komentarz:

  1. Dziękuję za zdjecia :) wiadomo każdemu podoba się inne ujęcie i każdy lubi w sobie co innego :)

    OdpowiedzUsuń