niedziela, 10 kwietnia 2016

Koszulka z ptaszyną na poprawę humoru=))


Bywa,że chce człowiek zaśpiewać „Tak mi źle, tak mi źle, tak mi szaro.
Każdy dzień ciągnie się jak makaron „. A co najlepsze jest na chandrę ? Posłuchać muzyki i zająć się czymś co sprawia przyjemność skołatanemu sercu. Ja słucham sobie Macieja Maleńczuka i spółki i maluję ptaszynę taką kolorową z odrobiną złotych piórek . Tym razem na koszulce , która będzie dla mnie. To pierwsza jaką podaruje sama sobie . W myśl przysłowia „szewc bez butów chodzi” ja nie miałam żadnej własnoręcznie wymalowanej koszulki ale czas z tym skończyć i zadbać o siebie=))










Kupiłam sobie szara koszulkę i zabrałam się do roboty .

Koszulkę oczywiście trzeba wyprać by sprać krochmal i żeby farby lepiej się trzymały a po wyschnięciu farb wzór przeprasować po lewej stronie.










A jak koszulka będzie gotowa to ubiorę nowe jeansy i moją koszulkę i pójdę na podryw no nie na podryw to jestem za stara to może lepiej na lody=))

4 komentarze:

  1. Ale ładny ptaszek :* Na koszulce wygląda fajnie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny poprawiacz humoru ten ptaszorek :)
    Zazdroszczę umiejętności rysowania i podziwiam koszulkę z ptaszkiem :)

    OdpowiedzUsuń