sobota, 11 czerwca 2016

Skrzynia z morskim akcentem do łazienki=)

Jak się ma niewielka przestrzeń do zagospodarowania to trzeba pamiętać o każdym wolnym centymetrze, który mamy do dyspozycji. Łazienka w przeciętnym mieszkaniu zazwyczaj nie ma imponujących rozmiarów moja tez nie stanowi wyjątku. Inaczej sprawa ma się z bałaganem ten rozprzestrzenia się błyskawicznie i nie wiadomo kto go robi. Przynajmniej w moim domu trudno jest ustalić sprawcę =)) Tak więc kufry , skrzynie , kosze , pudła wszystko to jest niezwykle przydatne by bałagan okiełznać.


Nabyłam w Castoramie a raczej wydelegowałam małżonka by dokonał zakupu skrzyni. Skrzynia
kosztowała coś około 53 złote. Jest z sosnowego drewna nielakierowana bez ozdób czyli stanowi pole do popisu dla domowego „artysty” takiego jak ja=))
Moja łazienka jest taka no powiedzmy morska czyli kolor niebieski ma głos.
A skoro morskie klimaty to na skrzyni konieczny jest morski „malunek”. Ryba oczywiście to królowa wód i tych słodkich i tych słonych jest więc ryba no i muszelki . Moja ryba bardziej powiedziałabym bałtycka ale za to muszelki są tropikalne . Nie ma się co rozwodzić jak morskie to morskie.
 Do pomalowania skrzyni użyłam farb akrylowych w kolorze bieli , błękitu, srebra i odrobinki czerni.




















Kiedy farba akrylowa wyschła po około 24 godzinach całą skrzynię pomalowałam werniksem do farb akrylowych .
Trzeba pamiętać by przy malowaniu werniksem czy lakierem zabezpiecz nos i usta maseczką medyczną. Opakowanie (10 sztuk)  kosztuje 4 złote.
Skrzynię wysuszyłam w otwartym oknie choć jeśli ktoś ma możliwość to lepiej zrobić to np. w garażu czy innej szopce.


















W skrzyni można przechowywać ręcznik, środki czystości, kosmetyki lub tak jak ja nocne koszule i piżamy . Słowem cel zastosowania wedle potrzeb i uznania.=))
Kocham morze i taki morski akcencik w łazience będzie poprawiać mi humor .











A w wrześniowym (2017r.) numerze Mojego Mieszkania napisano ,że ryby są w wystroju mieszkania super modne. No cóż ma się nosa do trendów=))

3 komentarze: