czwartek, 30 maja 2013

Fabryka koniaków w Zielonej Górze...

Czasami kiedy po latach sięga się do strych fotografii „zapisanych” na filmach fotograficznych czy jak mówi mój mąż technik kryminalistyki na materiale negatywowym =), dyskietkach , płytkach CD lub na pendrive ma się nieodparte wrażenie ,że „dziś by zrobiło się to lepiej”. Przeglądając płytki CD znalazłam fotografie z 2009 rok z wizyty w nieczynnej fabryce koniaków w Zielonej Górze i o dziwo fotografie wydały mi się całkiem niezłe. Zdziwiłam się czemu 2009 roku jakoś niewiele z nich uznałam za godne uwagi. A teraz proszę wybrałam całkiem sporo.
O samej fabryce ciekawy tekst warto przeczytać
Fabryka jest odnowiona i ma w niej powstać podobno biura i restauracje a może coś innego=)















Dodaj napis















1 komentarz:

  1. fajna wycieczka..szkoda ze wytwornia juz nie istnieje.

    OdpowiedzUsuń