środa, 8 maja 2013

Namaluję ci kotka albo rybkę na... koszulce=)


 Jakiś czas temu na portalu społecznościowym MM- Zielona Góra zamieściłam taki ot wpis:
„Wiosna, wiosna nareszcie . Wiosną przydałoby się ciut odnowić garderobę ale co zrobić kiedy z kaską krucho? Można na przykład przyozdobić koszulkę, którą nosiło się w zeszłym sezonie albo taką kupioną w „lumpie'. Różne są sposoby można coś wyhaftować, naszyć koraliki , cekiny lub namalować zabawny obrazek.
Co jest potrzebne:
farby akrylowe do tkanin
pędzelki rożnej grubości
kalka barwiącą
szpilki
kartka papieru , ołówek i oczywiście pomysł.
Oto moja propozycja . Naszkicowałam kota na kartce a następnie za pomocą kalki barwiącej wzór przeniosłam na koszulkę. Namalowałam obrazek farbami i po wyschnięciu przeprasowałam po lewej stronie gorącym żelazkiem.
Koszulkę można prać ręcznie a nawet w pralce w temp. 40 st. C.






A chciałam wymalować napis „nie dam się zagłaskać” ale zrezygnowałam .
Na wiosnę i tak będę zrzędzić ale czy muszę to sobie zaraz na biuście pisać=)))”










Byłam dumna kiedy ukazał się w papierowym wydaniu bezpłatnego tygodnika MM-Zielona Góra.
 


Dziś wzięłam się za porządkowanie szafy i.. znalazłam koszulkę córki taką co to za dobra by wyrzucić a już zbyt „opatrzyła się” . Pomyślałam może coś namaluję na niej, no tak łatwo powiedzieć ale co? Wpadł mi w ręce „Przewodnik praktyk 2012 dla studentów„ na stronie 32 przeczytałam „ Nie czekaj na złotą rybkę” a pod spodem wizerunek złotej rybki.







Nie przerysowałam tego rysunku narysowałam rybkę po swojemu , przekalkowałam i zaczęłam malowanie.














Zaczęłam ale niestety musiałam przerwać bo zabrakło mi farb. Zaprosiłam męża na pizzę i piwo , jakoś szybko dał się namówić=))









Po drodze dokupiłam brakujące farby. Po powrocie do domu skończyłam malowanie a oto efekty mojej pracy. Pewnie koledzy córki z bratniego wydziału Rybactwa ZUT w Szczecinie będą się zastanawiać co to za rybka... podpowiadam „to jest złota rybka „ =)












Zachęcam do zabawy w projektantów i artystów zarazem , bo to dobry sposób na odnowienie garderoby za niewielkie pieniądze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz