Dostałam w prezencie świątecznym książkę "Jak Banksy uratował historię sztuki" autor Kelly Grovier opowiada o znaczeniu street artu.
Banksy pokazał nam wielkie dzieła mistrzów na nowo .
Dziewczyna z perłą czy Mona Liza a nawet prehistoryczne naskalne malowidła pokazane w nowy sposób , namalowane na murach starych zaniedbanych domów to sposób artysty na "uratowanie historii sztuki".
Z książki dowiedziałam się jak Banksy wpadł na pomysł by do malowania graffiti używać szblonów. Polecam tą książkę .
W Zielonej Górze też można zobaczyć Dziewczynę z perłą ale na pewno autorem tego graffiti nie jest Banksy.
W tym roku moi bliscy podarowali mi wyjątkowe prezenty piękną broszkę w kształcie korony , i "królewski" czepek kąpielowy , kosmetyki , książkę " Królowa" Andrew Norton , super elegancki portfel i wiele innych cudowności )
Tosia postanowiła zapozować do fotografii inspirowanej obrazem Babie lato Józefa Chełmońskiego.:))
A Mikołaja przylapałam jak ...
odczywa na dachu jednego z domów w naszym mieście . Na wolne do grudnia:))










