środa, 25 marca 2026

Za chwilę święta:)

   Wydaje się, że niedawno była zima, choinka , kolendy a tu już za kilkanaście dni Wielka Noc:)



Co prawda jeszcze za wcześnie na gotowanie żurku, pieczenie ciast , malowanie jajek ale na przygotowywanie świątecznych ozdób to odpowiednia pora.

Postanowiła , że w tym roku  będzie w miarę możliwości ekologicznie 😉 Znalazła w Internecie "przepis" jak zrobić kwiatki z pudełka  po jajkach.  Myślałam, że pójdzie mi z tym stroikiem  szybciej ale odrobinkę się pomyliłam😉





Gdy już znalazłam  odpowiednio ostre nożyczki było łatwiej. Kwiatki pomalowałam farbami akrylowymi .Przykleiłam kwiaty do "złotego kółka " takiej podkladki pod ciasto to kolejna rzecz o której moi bliscy mówią "wyrzucić  po co ci to?" 😁 No i proszę  przydała się😉

Dokleiłam motylka i zawiesiłam  ozdobę wiosenną na drzwiach . Szczerze to zrobienie tego stronka jak wszystkie  tego typu ozdoby zajmuje to trochę czasu .

Życzenia świąteczne od kilku lat wysyłam "internetowo" więc wymalowałam dwie "pocztówki" z zającen  i kurczakiem😊




Tosia dzielnie mi kibicował  z swojego nowego apartamentu czyli kartonu 😸



Życzę  Wam cudownych , zdrowych , radosnych świąt . Niech to bedzie początek lepszego  czasu.dla nasz wszystkich😊






środa, 4 marca 2026

Malowanie, rysowanie w oczekiwaniu na wiosnę😊





   Wiosna to moja ulubiona pora roku bo tak od marca z każdym dniem jest cieplej.  Kocham słońce, kwiaty i nadzieję na lepszy czas . Bez nadziei życie nie miałoby sensu. 

Rysuję koty, maluję no właśnie ostatnio gady i płazy oprócz kotów i kwiatów😉 

Na koszulce namalowałam  tym razem gada czyli węża . Wąż też potrafi być "ozdobą". 😉🐍


Kupiłam w sklepie z akcesoriami dla plastyków farby i... kota z styropianu.  Pomalowałam go najpierw gessem  by farba akrylowa dobrze się "trzymała" a potem lakierem. Tak poradziła mi pani że sklepu z akcesoriami dla plastyków. 




Kot wygląda jakby był z porcelany😼

Znalazłam w skrzyni słonina z styropianu leżał tam dość długo aż doczekał się nowego wizerunku😉



Koty ozdobił też słoiczek  . Wymalowałam go farbami do szkła .




A Tosia przypomniała mi, że kamyczek z kotem powędrował do Rzymu a z Rzymu podobno wybiera się do Danii.

Co ja bym zrobiła bez naszej kochanej Tosi ona o wszystkim pamięta 😸



Mam nadzieję, że wiosna będzie szczęśliwym czasem dla świata choć na razie  jest dość niespokojnie. Życzę Wam i sobie szczęścia .