wtorek, 26 sierpnia 2025

Wakacje , podróże , zabawa...

Lato kojarzy  się  z podrózowaniem a podróże   kojarzą się mi z żeglowaniem. W tym roku kolejny raz wybraliśmy się na "Żagle"do Szczecina . 








Było pięknie i smacznie choć pirat na mural próbował straszyć, że ma na każdego "haka":))



Od  lat na strychu stała taka nietypowa drewniana skrzynia. Nie wiem czy wiecie ale dawniej  zaraz po wojnie gdy brakowało wszystkiego do malowania drewna i barwienia skóry używano barwnika z rdzy. Tak, tak z rdzy. Do octu wrzucano zardzewiałe gwoździe i tak powstawał brązowy barwnik.


Ta skrzynia a raczej walizka do której zaraz po wojnie osadnicy zapakowali swój dobytek  i jak w piosence ruszyli "na zachód szlakiem wielkiej niedźicy" została pomalowana takim właśnie barwnikiem.


Górę skrzyni wymalowałam na biało ozdobiłam  specjalnymi naklejkami i zdobieniami i z folii zdobniczej. Boki zabezpieczyłam bejcą do drewna tak by było widać  dawnym barwnik.






Kiedy ja malowałam skrzynię kotka o imieniu Kot odpoczywała  pod drzewem jabloni😸




Koty muszą odpoczywać za dnia bo w nocy czuwają  nad naszym bezpieczeństwem. Tosia też  tak robi 😼



czwartek, 7 sierpnia 2025

Wędrowanie.z kotami...

 Fajnie by było zabrać kota na wycieczkę ale koty chodzą własnymi drogami:)  Kotka Tosia woli  oglądać świat z balkonu. 





Owszem są koty, które można spotkać  na ulicy czy podwórku ale najczęściej są to koty , które nie zawsze mają własny dom.

 Ostatnio widziałam ogłoszenie, że poszukiwany jest kot Baltazar , który oddalił się z domu i nie wraca była.fotografia i numer telefonu pod, który należy dzwonić gdyby ktoś zobaczył kota Baltazara. Napisano też, że kot ma zwyczaj uciekać z domu i włóczyć się po okolicy.

Namalowałam  koty na sportowych butach .  Jeden jest szarobialy a drugi rudy by nie było nudy 😁😸 








Kocham lato i cieszę się, że wróciło  .


 Wybieramy się na wakacje nad morze powi maluję kamyczki, które zostawimy  w różnych miejsca by przynosiły radość tym którzy je znajdą. Uśmiechu i dobrych życzeń nigdy nie jest za wiele .  

 





niedziela, 20 lipca 2025

Czewony mak na czerwonym...:)

 Kolejny tydzień kapryśnego lata mamy za sobą. Kocham lato  to dla mnie najlepszy czas na porządki w ogrodzie i w domu. Porządki  zazwyczaj robi się w "roboczym ubraniu", którego nie będzie żal nawet.gdy  się poplami. A co jak w ostatniej chwili tuż przed wyjsciem na zakupy trzeba coś szybko wyczyścić  a środek czyszczący zrobi plamę na spodniach? No to wtedy trzeba spodnie wyprać.  A co jak plama mimo wszystko nie zniknie? No to nie ma innego wyjścia jak ją zamalować.  A że mamy lato to najlepiej namalować coś co z latem się kojarzy np. czerwony mak;))






Latem nie zapominajmy o miseczkach z wodą dla naszych czworonogów bo to bardzo ważne.


Kilka dni temu spotkaliśmy w Nowej Soli kotka, który wybrał się zapewne na zakupy:))



A co robi Tosia?


Tosia wyleguje  się na nowiutkiej kanapie i snuje swoje kocie plany na przyszłość:)


poniedziałek, 14 lipca 2025

Kot najlepszy stróż ...

    Kiedy myślisz o bezpiecznym domu od razu myślisz o kluczu. A jak masz już klucz do domu to szukasz miejsca by go przechować ;) 






Namalowałam  kota na szafce na klucze, kot pilnuje złotego  klucza do szczęścia w domu. 

Szafka ma boczki pomalowane na złoty kolor  a w środku jest jasno fioletowa.

Nie samym malowaniem kotów człowiek żyje:)) chcem   Wam pokazać kilka fajnych miejsc w Szczecinie do których nas zabrali Emilią i Marcin. Uwierzcie mi było super::

Pierwsze to restauracja Figle na Bulwarze Pianistów można tam zjeść pyszne dania i popatrzeć na rzekę  Odrę, pobserwaować przeplywające statki wycieczkowe i  spacerujacch po nabrzeżu ludzi . Slowem zrelaksować się.



:):)


:)

Super jedzenie i atmosfera godna polecenia jest też w restauracji Sichuan polecam ją miłośnikom kuchni chińskiej a ja wolicie włoskie klimaty to wybierzcie się do restauracji "Reyska Włoszka" na ulicy Generała Ludomiła  Reyskiego.






Dobrze bawiliśmy się można powiedzieć "jak dzieci" w Be Happy Muzeum . Jak chcecie pobawić się w "szalonego " fotografa to jest właściwe  miejsce :))


:)

:)


:)


Bez odwiedzin w kociej kawiarni wyjazd i zabawa się nie liczy. Polecam odwiedziny w "Kawiarni kota Gacka". Gacek to chyba najbardziej znany kot w Szczecinie po latach bezdomności znalaz  własny dom i jest szczęśliwy.  Gacek był ulubieńcem turystów  miał co prawda aż nadto jedzenia (musiano go odchudzać by poprawić jego stan zdrowia) ale nie miał prawdziwego domu.






Tosia by nam nie wyznaczyła gdybyśmy nie odwiedzili kociej kawiarni, sama wolała zostać w domu i postaci odrobinkę:)