Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samochody PRL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samochody PRL. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 czerwca 2015

Warszawa kultowy samochód PRL ozdobiła koszulkę=))


Na spotkaniu z bohaterem kultowego polskiego serialu „07 zgłoś się” przypomniano o równie kultowym polskim samochodzie Warszawa.
No i od razu pomyślałam ,ze warto by wymalować to cudo polskiej motoryzacji na koszulce. Warszawy produkowano w FSO w Warszawie na Żeraniu. Produkowano ją w latach 1951- 1973 był to pierwszy polski samochód osobowy produkowany w Polsce po II wojnie światowej . I choć produkcje zakończono w 1973 roku to jeszcze w latach osiemdziesiątych można było co prawda od czasu do czasu zobaczyć te samochody na ulicach naszych miast. Warszawa była produkowana na radzieckiej licencji samochodu Pobieda.
Warszawy te pierwsze nazywane były garbuską ze względu na swój kształt późniejsze „warszawkami” . Samochody Warszawa produkowano też w wersjach specjalnych : karetki pogotowia, radiowozy , samochody pocztowe czy nawet drezyny. I właśnie tym samochodem w pierwszych odcinka przemieszczał się porucznik Borewicz=)
Warszawa jak najbardziej zasłużyła by ją umieścić na koszulce. Co prawda nie odbyło się bez zabawnych niedopatrzeń z mojej strony i musiałam najpierw domalować kolo bo samochodowi groziło ,że się przewróci. Później musiałam „otworzyć drzwi” czyli domalować kreseczkę , która sprawiła ,że 
Warszawa z dwudrzwiowej zmieniła się w czterodrzwiowy samochód=))







 Szczerze to nie pamiętam takich radiowozów ale może to dlatego,że niespotykanie spokojna ze mnie osoba =)) Fotografia wykonana w Muzeum Techniki w Szczecinie =)


fot. E. Drozłowska



Warszawa taka jak z mojej koszulki ostatnio robi furorę w reklamie pewnego banku=))
 

piątek, 20 marca 2015

Koszulka z portretem Syrenki 105 Lux=)







No i mamy wiosnę a co zwiastuje wiosnę?

 Koty wylegujące się na słoneczku, pierwsze kwiaty na skwerkach i w ogródkach, zakochani no i pierwsze wycieczki za miasto.











 Można pojechać na taką wyprawę rowerem ale lepiej zadać szyku w pięknym samochodzie. A jak to samochód z piękną historią , pięknie odnowiony to już w ogóle pełen wypas . Na razie jednak odnowie nieco już opatrzoną koszulkę. Pomyślałam ,że namaluję na koszulce stary samochód taki z duszą. A jaki samochód wzbudza więcej wspomnień niż nasza Syrena nazywana Syrenką czasami Skarpetą .
Pierwsze Syreny wyprodukowano 20 marca 1957 roku była to Syrena 100 później były 102, 103, 104 , 105 i 105 Lux. Syrena 105 doczekała się wersji pochodnych: Syrena R-20 to rolniczy natomiast Syrena Bosto .
Syrena 105 Lux to był pierwszy samochód mojego ojca , szczerze to ja osobiście nie przepadałam za tym samochodem . Kto jeździł tym cudem wie ,że zawsze były kłopoty z wrzucaniem biegów. W tej mojego taty nie wskakiwała jedynka wyobrażacie sobie co działo się na skrzyżowaniu kiedy wszyscy już ruszyli a ja … no mniejsza z tym.
O samej Syrence 105 w Wikipedia mówi tak „Od 1975 roku produkowano także wersję Syrena 105 Lux z lewarkiem zmiany biegów i dźwignią hamulca pomocniczego w podłodze między siedzeniami. Syrena 105 L miała także węższe fotele z regulacją kąta oparcia. W tym roku również zaczęto montować radio w specjalnie wyciętym i zaślepianym czarną atrapą otworze. Na kołach pojawiły się  ozdobne kołpaki. Samochód mógł rozpędzić się do 120 km/h. „




Dlaczego namalowałam żółtą Syrenkę bo na taki delikatnie mówiąc oryginalny kolor przemalował ją mój ojciec po stłuczce . Nie do końca był to kolor z wyboru raczej z konieczności .
Ale co by nie powiedzieć Syrenka towarzyszyła mam przez wiele lat i z nią wiąże się wiele wspomnień .





Przed pomalowaniem obszyłam brzegi wzoru kolorową muliną to takie małe nawiązanie do czasów kiedy dorabiałam sobie hartowaniem koszulek, serwetek i innych cudów . 


No i się doczekałam Syrenki w korowodzie Winobraniowym=)
Koszulka się sprawdza =)


A to starsza siostra namalowanej przeze mnie Syreny sfotografowana przez moja córkę w Muzeum Techniki w Szczecinie.