Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stare kamienice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stare kamienice. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 kwietnia 2016

Adres Zielona Góra Kupiecka 38.


Kupiecka to jedna z najładniejszych ulic naszego miasta , większość kamienic , które mijam spacerując po tej ulicy wybudowano w XIX wieku. Kamienica nr 38 choć jej elewacja moim zdaniem wymaga remontu zachowała ślady dawnej świetności. Kamienice wpisano do rejestru zabytków miasta Zielona Góra 21.11.1976 roku pod pozycją 2479. Na parterze kamienicy mieszczą się dwa lokale handlowe , w jednym ze sklepów można kupić garnitur, koszulę , krawat słowem wszystko co elegancki mężczyzna mieć powinien . Drugi sklepik handluje obuwiem.

W kamienicy na I pietrze wymieniono okna na popularne „plastiki” jak widać zmiany nie ominęły i tego domu. Widoczne są ślady niszczącej wszystko wilgoci.



Kamienice wybudowano jak wyczytałam w drugim ćwierćwieczu XIX wieku .
W Grünberg-u już wtedy produkowano na skalę przemysłową wino. O dziwo pierwszym producentem wina na skalę przemysłową był przemysłowiec branży tekstylnej Karl Eichmann.
Ukazywał się również tygodnik „Grünberger Wochenblatt „.

fot. internet
Zapewne mieszkańcy tej kamienicy ubierali się tak jak na starych rycinach i fotografiach z tamtych czasów. Czytali „Grünberger Wochenblatt „ popijając herbatę , opowiadali aktualne ploteczki .
fot. źródła internetowe
fot. Internet


 Najpiękniejsze pokoje jak sądzę były na I piętrze kamienicy te z oknami na ulicę.














Od „podwórka” kamienica nie ma pięknej elewacji jest raczej szara jak większość starych domów z tamtej epoki, jeszcze bardziej widać tam jak czas sprawiał ,że zmieniały się w kamienicy drzwi okna , pojawiały się pisane na murze , oknie zakazy parkowania . Dawniej podjeżdżały tu furmani z zaopatrzeniem , później pojawiały się kolejne modele samochodów. 












 Sama ulica też zmieniała swoja nazwę kilkakrotnie od 1991 roku nosi obecną nazwę Kupiecka. Zapraszam na Kupiecką 38. Może ktoś wie coś więcej o tym domu chętnie posłucham.
Poprosiłam o informacje na temat tego domu na FB i znany w naszym mieście kolekcjoner i miłośnik historii naszego miasta Krzystof Biszczanik odpowiedział na moje pytanie :"Niederstr 81/ Kupiecka 38 /Mieszkał tam kupiec August Benjamin Kearger , który był właścicielem firmy August Kearger Grunberg , która zajmował się handlem winem i materiałami tekstylnymi. Sprzedawał też wino własnej produkcji w swojej posesji."  Dziękuję panu Krzysztofowi i dzielę się tą informacja z moimi czytelnikami.

czwartek, 9 stycznia 2014

Ulica Kazimierza Wielkiego w Zielonej Gorze piękna i niezwykła.


Należę do tych ludzi co to zapytani o ulicę zastanawiają się przez chwilkę a potem pytają „a czego pan tam szuka?” . Łatwiej mi jest skojarzyć firmę czy budynek niż nazwę danej ulicy ot taki roztargniony ze mnie człowiek=)) są jednak w Zielonej Gorze ulice , które chętnie odwiedzam i które zachwycają mnie swoim pięknem. 





W oknie jednej z kamienicy siedziały sobie zabawne koty i sama nie wiem czy ja je obserwowałam czy one mnie. Ulica Kazimierza Wielkiego jest niezwykła i dlatego,że mnóstwo tu przeróżnych instytucji , firm ale i dlatego ,że są tu domy zachwycające bogatą sztukaterią , niepowtarzalnym pięknem. 











Na ulicy Kazimierza Wielkiego mają swoja siedzibę Dyrekcja Lasów Państwowych , Nadodrzański Oddział Straży Granicznej. Jest tu 



Dom Handlowy , Cukiernia Karpicko, biuro podroży, gabinet kosmetyczny,agencja nieruchomości, kancelaria adwokacka i jeszcze mnóstwo innych firm. 








Tu przycupnął najbardziej bezwstydny z Bachusików Nieruchomix budzący protesty co niektórych niewiast i statecznych obywateli naszego grodu.
Jest na ulicy Kazimierz Wielkiego parafia kościoła ewangelicko-augsburskiego .


O królu Kazimierzu Wielkim mówi się, że „zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną” i był jednym z najznamienitszych królów Polski.
Warto się wybrać na tą ulicę pooglądać stare kamieniczki, zawstydzić Nieruchomixa co to w taki ziąb bez majtek siedzi wysoko nad głowami przechodniów,




 napić się kawy w cukierni Karpicko lub zjeść obiad w bistro o zabawnej nazwie No. Bo .

 Nie byłam tam jeszcze no bo czasu zbrakło ale lubię ulice Kazimierza Wielkiego i na pewno i do No. Bo się wybiorę no bo warto=))


Kamienica poniżej nazywana jest Wilczą willą więcej o tym domu przeczytacie tu https://www.wzielonej.pl/informacje/zielona-gora/wilcza-kamienica-nieznana-zielona-gora/










piątek, 15 listopada 2013

Detale z miejskich kamienic...

Miasto , w którym się człowiek urodził choćby nawet nie przeżył w mim ani jednego roku na zawsze pozostaje z człowiekiem. Miejsce urodzenia jest jak cecha charakteru nie da się o nim zapomnieć . Za każdym razem kiedy cokolwiek ważnego ma się wydarzyć w naszym życiu nazwa miasta w którym przyszliśmy na świat powraca do nas jak bumerang. Czasami powracamy do miasta swoich urodzin by zobaczyć je po wielu latach nieobecności a czasami by zamieszkać w nim już na stale. Minie też dane było wrócić do Zielonej Góry by zamieszkać w niej chyba już na stale, chyba bo tak naprawdę niewiele jest pewnych rzeczy w naszym życiu a już na pewno nie możemy powiedzieć ,że tu gdzie obecnie mieszkamy zostaniemy już do końca życia.

Mimo,że wydaje się człowiekowi iż zna dobrze prawie każdy dom starego miasta to kiedy przez moment zwolni tępo i zamiast biegiem spokojnie przejdzie starymi uliczkami to stwierdzi ,że w starych domach drzemie ukryte piękno. Spacer z aparatem w reku to dobry sposób na szukanie ukrytego piękna. Lubię w sobotni poranek pospacerować po moim mieście pozaglądać w zakamarki uliczek na stare podwórka podnieść głowę i zobaczyć to czego nie dostrzegałam wcześniej.









Czasami domy nie nadają się już do remontu bo ktoś  coś zaniedbał lub zwyczajnie zabrakło mu funduszy na remont.




Żal mi domów , które umierają stojąc bezradne i zapomniane. 














 W ich miejsce czasami 
powstają koszmarki architektoniczne tych w Zielonej Gorze niestety przybywa.
No cóż kryzys ….






















Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim. 
Wszystkie fotografie są mojego autorstwa , proszę o podawanie źródła pochodzenia fotografii.