Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznie malowane słoiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznie malowane słoiki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 października 2015

O cebuli słów kilka i słoiczek do jej przechowywania=)


Cebula , któż nie zna jej smaku bez cebuli nie wyobrażam sobie gotowania. . Nazwa botaniczna to czosnek cebula bo gatunek ten należy do rodziny czosnek. Znamy jej lecznicze właściwości syrop na kaszel z cebuli smakuje potwornie ale podobno czyni cuda.
Cebula ma działanie wykrztuśne, dezynfekujące, moczopędne poprawia przemianę materii i obniża ciśnienie krwi. Cebula to źródło witamin C, B1, B2,E,K,PP oraz prowitaminy A. Występują w niej olejki lotne między innymi dwusiarczek alilo- propylowy o charakterystycznym zapachu no cóż charakterystyczny zapach to delikatnie powiedziane .
Sama cebula znana jest od wieków i to na całym świecie. Pierwsze wzmianki o cebuli a raczej rysunki ja przedstawiające pochodzą z około 5000 lat p.n.e. odkryto je podczas wykopalisk w Palestynie. Znana była w starożytnym Egipcie i Rzymie. Rzymianie spożywali ją w znacznych ilościach. Cebula nie obca była też plemionom Indian zamieszkujących Amerykę na długo przed przywiezieniem jej z Europy przez osadników.
Ze względu na jak wcześniej napisałam charakterystyczny zapach cebuli , kłopotliwe jest przechowywanie kawałków cebuli. Co prawda cebula pozbawiona „łupinek” dość szybko psuje się ale w słoiczku szklanym można ją przechować przez kilka a nawet kilkanaście godzin.
Aby słoiczek był ozdobą kuchni można go pomalować farbami do szkła , ja właśnie tak zrobiłam.










Słoiczek na razie schnie podaruje go mojemu mężowi bo gotowanie stało się jego nową pasją ku mojej uciesze. Przez lata to ja gotowałam, nie przepadam za tym zajęciem choć jestem z wykształcenia technologiem przetwórstwa spożywczego. Pracowałam co prawda w zupełnie innym zawodzie ale to już temat na inną opowieść =))
A dziś ciut poprawiłam słoiczek , bo dostałam w prezencie pisali do szkła. Słoiczek sprawdza się, niewykorzystane kawałki cebuli świetnie się przechowuje w takim słoiku=)



wtorek, 4 listopada 2014

Paprykowe opowieści i Wtyk amerykański=)

Bez papryki nie wyobrażam sobie mojej kuchni powiem więcej moje życie było by mniej smaczne=)) Paprykę po prostu uwielbiam w każdej postaci a szczególnie papryczki chili .
Spożywanie papryki chili obniża poziom cholesterolu we krwi, poprawia apetyt, przyśpiesza metabolizm. Czyli same korzyści.

Moi bliscy wiedzą o mojej miłości do papryki pewnie dlatego córka z swojej pierwszej „podroży służbowej” przywiozła mi w prezencie piękne kolczyki w kształcie papryczek chili.
Kiedy z zachwytem oglądałam moje kolczyki przypomniało mi się jak w San Marino robiliśmy zakupy w niewielkim sklepiku z słodyczami i alkoholem. 





Sprzedawca z uprzejmym uśmiechem , całkiem dobrą polszczyzną zaprosił nas do swojego sklepu. Kiedy wybraliśmy wśród przeróżnych butelek z alkoholem , butelkę z czerwoną papryczką natychmiast zaczął zachwalać trunek „że taki mocny jak bimber”. Widać nasi rodacy niestety zasłynęli w tej części Europy z upodobania do mocnych trunków. Kiedy po przyjeździe do kraju spróbowaliśmy „paprykówki” okazało się ,że rzeczywiście pali jak ogień piekielny a jej zapach delikatnie mówiąc jest nader oryginalny. Butelka stała długo w barku a jej zawartością częstowaliśmy gości w ramach „poznawania nowych smaków” nikt nie prosił o następny kieliszek=))

 
W moim domu nie brak przedmiotów zdobionych motywem „paprykowym” na przykład talerz przywiozłam go sobie z Włoch było mnie stać tylko na jeden mały półmisek . 
 Bardzo go lubię bo nie dość, że z paprykowym wzorkiem to jeszcze przypomina mi cudowne wakacje.


























Wczoraj namalowałam papryczki na małym słoiczku w który oczywiście będę przechowywać mieloną paprykę.










Mam też swój ulubiony przepis na paprykę nazwijmy to „papryką śniadaniową” prosty i smaczny.






Składniki :
4 białe papryki na osobę
1 opakowanie białego sera ( homogenizowanego)
1 pomidor
1 ostra papryczka
2 łyżki startego żółtego sera
3 ząbki czosnku
sól, pieprz do smaku
Można dodać drobno pokrojoną szynkę , zielony szczypiorek lub starty na tarce świeży ogórek, wszystko zależy od upodobania.
Odciąć wierzch papryki , wyczyścić z nasion. Warzywa pokroić, czosnek zgnieść w prasce.
Wszystkie składniki wymieszać z serem , doprawić do smaku. Napełnić papryki masą , przykryć „czapeczkami".




Lubię podróżować i poznawać nowe smaki ale na razie wczoraj wieczorem odwiedził mnie gość podobno zza oceanu i na dodatek jego nazwa kojarzy mi się z kolczykami. =))


 Sfotografowałam jegomościa , pokazałam fotografię na jednym z portali społecznościowych i spytałam co to za jeden. Chwilkę później uzyskałam odpowiedź ,że to wtyk amerykański 



Leptoglossus occidentalis. Owad to szkodnik lasów iglastych podobno przybył do Europy (Włochy) w 1999 z Ameryki Północnej

.

 W Polsce zauważono go w 2007 roku w okolicach Wrocławia a ja poznałam go wczoraj i przedstawiam Wam=)

Dziś 14.10.2019 r. pojawił się u nas jeszcze raz ;)





wtorek, 23 lipca 2013

Słoik z kotem …



Koty są tajemnicze , piękne i przede wszystkim kojarzą w większości z nas budzą ciepłe uczucia.
Warto „kocim' motywem ozdobić np. słoik , w którym podarujemy bliskiej osobie np. własnoręcznie upieczone ciasteczka lub kawę lub herbatę. 






No to zaczynamy =)







na kartce rysujemy projekt












słoik należy przed przystąpieniem do pracy dobrze umyć i wysuszyć





  i krok po kroku malujemy farbami do porcelany lub do szkła , ja użyłam tych do porcelany...


Jeszcze kokarda kilka ciasteczek i prezent gotowy=)


   Kilka kocich piękności jako super dodatek do wpisu=))