Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tamborek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tamborek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 marca 2021

Haftowany portret koguta …

 

Ani się obejrzeliśmy a tu  kolejne święta.  Kolejne święta w  pandemicznej rzeczywistości. Tym razem pomimo wszystko podchodzę do nich spokojniej niż w zeszły roku widocznie do wszystkiego można z czasem się przyzwyczaić . 

                      Te święta bez względu na wyznanie a nawet jego brak kojarzą się z wiosna i nowym życiem a nic tak nie przypomina o rodzeniu się nowego życia jak jajko i wykluwający się z niego kurczak. Kurczak musi mieć mamę kurę i oczywiście tatę koguta. :)



O kogucie w Internecie napisano , że

„ to samiec kury domowej, większy od niej, mający kolorowe, długie pióra w ogonie i sterczący na głowie czerwony grzebień, wydający (zwłaszcza wczesnym rankiem) dźwięki zbliżone do kukuryku”

 

Został mi ostatni największy tamborek no i kilka kawałków płótna , postanowiłam, że wyhaftuję na jednym z nich portret koguta  czy jak mówi się w Wielkopolsce kokota.





Taki haft jest bardzo pracochłonny i trzeba na jego wykonanie poświecić kilka godzin.





Kogut będzie zdobił nasz dom w te wiosenne święta .

 

 




poniedziałek, 22 stycznia 2018

Haftowany bukiet dla Emilii.



 Haftowanie to dość czasochłonna i pracochłonna sztuka. Co pewien czas jednak haft wraca do laski i nie sposób by w szafie zabrakło ciuszka z haftem=)
Wyciągnęłam z szafy pudło z nićmi (muliną), igielnik , tamborek i zabrałam się do pracy.
Najpierw narysowałam wzór bo niestety z wzorami do haftowania w moim kuferku kiepsko.
Kiedy byłam uczennica dorabiałam jak już wspominałam w wcześniejszych postach do skromnego kieszonkowego. Jak rozpoczęłam szumnie mówiąc karierę zawodowa czasu na haftowanie było, mniej. Kiedy zostałam mamą  robiłyśmy z córką róże fajne rzeczy ale haftowanie to nie jest najbezpieczniejsze zajęcie dla małych dzieci. Szczerze mówiąc igły często się gubią i jest to niebezpieczne dla maluszka. Po  za tym haft jest bardzo czasochłonny i ja uważam,że lepiej poświęcić go zabawie, rozmowie czy wspólnym czytaniu bajek.
Moje dziecko jest już dorosłe więc chyba pora wrócić do haftowania.

Zaczynamy od przeniesienia wzoru przy pomocy kalki barwiącej na tkaninę .


Dobrze jest obszyć krawędzie tzw, ściegiem za igłą by haft był "pełniejszy".













Po naciągnięciu materiału na tamborek wypełniamy wzór haftem cieniowanym .















Haft to dobry sposób na ozdobienie i sprawienie że zwykły T-shirt zmieni się nie do poznania=)