Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akryl. złocenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akryl. złocenia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 września 2021

Psy, koty i kwiaty, czyli malowanie dla poprawy humoru:)

 

         Czasami na zły nastrój pomaga odrobina czekolady albo kieliszek dobrego wina a czasami wystarczy wyjąć z szuflady farby i namalować kota albo psa:)

         Kilka dni temu kupiłam pudełko małych drewnianych krążków i „maszynę do złoceń” a raczej coś w rodzaju „podgrzewanego długopisu”.

         Krążki są różnej wielkości i kształtu dwa największe mają 4,5 cm średnicy a najmniejszy 1,5 cm. Można w nich wywiercić dziurkę i zawieść, jako ozdobę.

Nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała na nich coś namalować. Tak, więc namalowałam dwa portrety psów, kwiat no i oczywiście portret kota. 

(4,5 cm.)



(średnica 4,5 cm)


(4 cm. )






        Jak mawia stare przysłowie?



(3,5 cm.)

„Bez kota każda robota to głupota”:)

Na drugiej stronie „medalu” poczyniłam próby naniesienia złotych ornamentów. Nie jest to wcale takie łatwe, bo folia jest nie przeźroczysta i nie widać czy wzór wychodzi zgodnie z naszym planem.  Na pewno taki „podgrzewany długopis” przyda się przy tworzeniu świątecznych dekoracji i karteczek do prezentów. W każdym razie uczę się kolejnej rzeczy.






         Do malowania użyłam farb akrylowych a kiedy farby wyschły utrwaliłam je werniksem.

          No i humor mi się poprawiał, choć pewnie kieliszek dobrego wina też by nie zaszkodził. No, ale jak nie ma to wystarczy zabawa w artystę i kawałek czekolady:)


         Pozdrawiam:)