Kolejne wakacje w Świnoujściu? Tak, lubię to nadmorskie miasto, bo jest w nim wszystko, czego mi potrzeba morze,
plaża, dobre jedzenie, mili ludzie i ten nadmorski gwar. Pewnie, że są tacy, którzy potrzebują spokoju
i odrobiny nudy ja do nich nie należę. Najlepszą rozrywką jest dla mnie obserwowanie
świata ludzi, zwierząt, ptaków. Siadam na plaży albo na ławce przy promenadzie
lub w kawiarnianym ogródku i obserwuje świat w końcu życie to niekończący się
film.
W tym roku zaskoczyła mnie mnogość
czworonogów na wakacjach oczywiście głownie były to psy noszone na rękach, spacerujące
obok swoich ludzi, kąpiące się w morzu a czasami wożone w wózkach takie psie leniuszki:),
Choć na promie spotkałam kota, który razem ze swoim człowiekiem przyjechał na
wakacje do Świnoujścia to większość kotów, jakie spotkałam to byli rdzenni
mieszkańcy miasta:)
Świnoujście
zmienia się z roku na rok powstają nowe hotele, apartamentowce akurat to
niekoniecznie mnie zachwyca, ale wiem, że dzięki temu poprawia się, jakość
usług konkurencja robi swoje.
Wieczorami odbywają
się koncert my trafiliśmy na koncert odbywający się w ramach muzycznych wieczorów
„Summer Music Cafe" Hanny Śleszyńskiej, Piotr Gąsowsowskiego, Robert
Rozmusa.
Świnoujście
to miejsce gdzie spędzamy wakacje od blisko 20 lat, co nie znaczy, że to jedyny
kierunek naszych podróży. Zapraszam na wakacje od zachodu do zachodu słońca,
czyli nie na jeden a kilka dni uchwyconych w moim coraz starszym obiektywie:).