Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 listopada 2023

Gliniana chatka dla ...

     Czy z gliny można zbudować dom ? Podobno można i w czasach dawno minionych budowano takie na całym świecie. Czy chciałabym mieszkać w takim domu ? Chyba nie ale postanowiłam ulepić malutki gliniany domek. który w czasie świąt będzie służył nam jako ozdoba i lampion;) Mój domek ulepiłam z glinki pomalowałam farbami do ceramiki a gdy farby wyschły utrwaliłam je specjalnym lakierem. 

Kotce Tosi domek bardzo się spodobał choć stwierdziła,że wolałaby by był większy ale ostatecznie może być i taki.:))












     Z wizytą wpadł do nas skrzat w czerwonym kubraczku i od razu zapytał Tosi :



- czy domek jest do wynajęcia ?

ale kicia spojrzała  na niego i z kocim uśmiechem na pyszczku odpowiedziała :

- to domek dla małych skrzatów a nie takich wielgaśnych jak ty;))

Skrzat próbował tłumaczyć ,że potrafi zmienić się w małego skrzacika ale kotka Tosia wcale go nie słuchała i odchodząc przypomniała mu,że w poniedziałek skrzat powędruje do Szczecina do oczekującej na niego osoby.

Tosia teraz śpi i śni kolorowe sny a skrzat jak to skrzat opowiada bajki :))

Do świąt jeszcze miesiąc ale czas biegnie szybko i warto powoli rozpocząć przygotowania :)

niedziela, 2 lipca 2023

Gliniane liście i koci portret …:)

 

         Liście kojarzą się prawie zawsze z jesienią a ja postanowiłam ulepić z gliny dwa talerzyki w kształcie liści , zielone liście klonu i lipy posłużyły mi za wzór a raczej za swoistą formę. Do wyrobionej mokrej glinki przyłożyłam liść ,  odbiłam wzór , wycięłam specjalnym nożykiem , wysuszyłam, pomalowałam i gotowe. Łatwe? 



Też tak myślałam gdy zobaczyłam jak to robi pewien młody człowiek na filmiku w Internecie. Niestety nic bardziej mylnego.

No nie do końca takie to łatwe;)

Jest z tym trochę pracy i wymaga dużej dozy cierpliwości , której powiem Wam w sekrecie trochę mi brak:))

 










   

Choć efekt wydaje mi się całkiem niezły :)


A ,że bez kota to nie robota to jest i kot kucharz, bo dołączyłam go do książek kucharskich wraz życzeniami z okazji  imienin dla moje córki Emilii.





„Imieniny, jak nazwa święta wskazuje, to huczne obchodzenie dnia powiązanego z naszym imieniem. Ich data jest ściśle związana ze świętymi patronami konkretnego dnia w miesiącu. Jest tak, ponieważ chrześcijaństwo odgrywa w Polsce istotną rolę i dlatego też zwyczaj ich obchodzenia jest tutaj najbardziej popularny. Przyjął się również w Bułgarii, Szwecji i w Grecji. Wielu ludzi czuje się zdezorientowanych faktem, iż niektóre imiona pojawiają się w kalendarzu kilka, a nawet kilkanaście razy. Nie oznacza to jednak, że osoby te mają wielokrotną okazję do świętowania. Przyjmuje się, że imieniny danej osoby przypadają na pierwszą datę związaną z jej imieniem występującą po dniu ich urodzin.”

Źródło INTERNET