Pokazywanie postów oznaczonych etykietą liście. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą liście. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 lipca 2023

Gliniane liście i koci portret …:)

 

         Liście kojarzą się prawie zawsze z jesienią a ja postanowiłam ulepić z gliny dwa talerzyki w kształcie liści , zielone liście klonu i lipy posłużyły mi za wzór a raczej za swoistą formę. Do wyrobionej mokrej glinki przyłożyłam liść ,  odbiłam wzór , wycięłam specjalnym nożykiem , wysuszyłam, pomalowałam i gotowe. Łatwe? 



Też tak myślałam gdy zobaczyłam jak to robi pewien młody człowiek na filmiku w Internecie. Niestety nic bardziej mylnego.

No nie do końca takie to łatwe;)

Jest z tym trochę pracy i wymaga dużej dozy cierpliwości , której powiem Wam w sekrecie trochę mi brak:))

 










   

Choć efekt wydaje mi się całkiem niezły :)


A ,że bez kota to nie robota to jest i kot kucharz, bo dołączyłam go do książek kucharskich wraz życzeniami z okazji  imienin dla moje córki Emilii.





„Imieniny, jak nazwa święta wskazuje, to huczne obchodzenie dnia powiązanego z naszym imieniem. Ich data jest ściśle związana ze świętymi patronami konkretnego dnia w miesiącu. Jest tak, ponieważ chrześcijaństwo odgrywa w Polsce istotną rolę i dlatego też zwyczaj ich obchodzenia jest tutaj najbardziej popularny. Przyjął się również w Bułgarii, Szwecji i w Grecji. Wielu ludzi czuje się zdezorientowanych faktem, iż niektóre imiona pojawiają się w kalendarzu kilka, a nawet kilkanaście razy. Nie oznacza to jednak, że osoby te mają wielokrotną okazję do świętowania. Przyjmuje się, że imieniny danej osoby przypadają na pierwszą datę związaną z jej imieniem występującą po dniu ich urodzin.”

Źródło INTERNET

 

niedziela, 10 października 2021

Na liściu malowane…

 

         Co prawda na drzewach w moim mieście jeszcze mnóstwo liści ale powolutku zmieniają kolor i opadają na ziemie.






Co można z nich zrobić?

Jeże robią sobie z liści posłanie  by w nim przetrwać mroźne dni,  można wykorzystać je do użyźniania gleby lub zabezpieczenia roślin przed zimnem. 



Liści starczy dla wszystkich ja postanowiłam spróbować namalować kilka obrazków na jesiennych liściach. 


Wyczytałam ,że do malowania na liściach najlepiej nadają się „markery olejowe”. Kupiłam kilka choć są dość drogie i jak dla mnie mają zbyt intensywny zapach . Jeśli nie chcecie wydawać  zbyt dużo polecam farby akrylowa albo dwustronne markery (z jednej strony jest cieniutki pisak a z drugiej pędzelek). 



Liście owinięte papierem przed malowanie włóżcie na dzień lub dwa do książki by się wyprostowały .











Gotowe obrazki można włożyć w ramki , udekorować nimi własne mieszkanie lub podarować w prezencie przyjacielowi na urodziny lub bez żadnej specjalnej okazji w dowód sympatii.



Oczywiście na jesienna nudę najlepsze są koty  jeśli nie macie swojego kota to  warto nakarmić te wolno żyjące .

 


czwartek, 9 października 2014

Jesienny słoiczek ...=)


Jesień tego roku jest wyjątkowo ciepła i słoneczna. Kocham słońce i ciepło i zawsze zazdrościłam "południowcom " , że mogą cieszyć się słońcem gdy u nas w Polsce plucha i chłód. Zawsze uważałam ,że nasze ponuractwo o tej porze roku jest odzwierciedleniem pogody za oknem.






















Tak naprawdę to najbardziej zazdroszczę Włochom , że we wrześniu mogą opalać się nad morzem nawet ci z północy .
Ale w tym roku i my nie możemy narzekać co prawda liście powolutku zmieniają swoje barwy i z zielonych staja się żółte i pomarańczowe .
 



Liście są teraz piękne , wielobarwne postanowiłam je uwiecznić na fotografiach i na słoiczku.














Na zakrętce przykleiłam listek i polakierowałam bezbarwnym lakierem do decoupage.

 
 Jeszcze nie wiem co w nim będę przechowywać , może podaruje go komuś w prezencie.
Na razie stoi w mojej kuchni i czeka aż wyschną na nim farby=)