wtorek, 15 października 2019

Jesień i kasztanowe ludziki;)




Tyle się ostatnio dzieje, że trudno znaleźć czas by chwilkę odpocząć, pozbierać myśli. Za oknami jesień taka złota polska jesień, choć termometr wskazuje temperaturę bardziej letnia niż jesienna to i tak trudno zapomnieć, że lato już sobie od nas poszło.  


Jak w starej piosence „Kasztany” 


 „…Lecą z drzewa, jak dawniej, kasztany
Wprost pod stopy par roześmianych
Jak rudy lecą grad?”
To piękna stara piosenka z 1955 roku
 Autor tekstu:         Krystyna Wodnicka
Kompozytor:          Zbigniew Korepta
Pierwsza wykonawczynią tej piosenki była zapomniana dziś gwiazda 
Natasza Zylska.   






Więcej o niej tu . 
 Fot. Internet.



 Wracając do kasztanów dziś mój mąż przyniósł do domu kilka kolorowych liści i garść kasztanów pewnie przypomniało mu się dzieciństwo:)


A ja postanowiłam zrobić z ludziki i kota . Zabawa była nie zaprzeczę fajna i  odrobinkę zapomniałam o tym co się wokół dzieje. 














Jesień jak dla mnie najlepiej wygląda na fotografiach choć to czas kiedy natura obdarza nas hojnie owocami, warzywami , grzybami ale jednak ja uparcie pozostaję ,że nie ma to jak lato.












Życzę dobrej zabawy przy robieniu kasztanowych ludzików :)

niedziela, 29 września 2019

Koszulka z kawią domową czyli z świnką morską;)


Kiedy moja córka powiedziała mi, że ma zamiar sprowadzić do swojego domu świnkę morska powiem szczerze byłam delikatnie mówiąc odrobinkę zdziwiona.
Choć w końcu jej dom jej zwierzak ;)


Nigdy nie miałam w domu takiego zwierzaka.  Dawno temu musiałam na krótko zaopiekować się świnką morską  jej właściciel dość nieodpowiedzialnie pozostawił klatkę z świnką morską w samochodzie i trzeba było najzwyczajniej w świecie pomóc biednemu zwierzakowi.
To było dawno i nawet o tym zapomniałam .

Córka przekonywała mnie, że to fajne zwierzątko  więc poczytałam i  dowiedziałam się ,że:

Kawia domowa (Cavia porcellus), potocznie świnka morska jest  gryzoniem z rodziny kawiowatych (Caviidae). Została udomowiona  w czasach prekolumbijskich . Udomowili ją Inddianie z Południowej Ameryki  , jej mięso było przysmakiem .  Do Europy trafiła  w XVI wieku i hodowana  była hodowana hobbystycznie  . Od XIX wieku zaczęła być używana jako zwierzę laboratoryjne.
Kawia domowa jest zwierzęciem roślinożernym.


Od pewnego czasu można zaadoptować laboratoryjne  świnki morskie i inne zwierzęta  dać im szansę na godne życie i w swoisty sposób spłacić dług jaki mamy w stosunku do tych zwierzaków. 
Tak więc zamiast kupować zwierzaki  w sklepie lepiej zaadoptować te ze schroniska lub te z laboratorium.    Informację  o warunkach takiej adopcji można znaleźć w Internecie wystarczy wpisać "adopcja zwierząt laboratoryjnych" .

W ramach oswajania się z tematem wymalowałam świnkę morska na koszulce  może z czasem się przekonam do tych zwierzaków






 na razie wole koty. ;))








środa, 25 września 2019

Niespodzianka na przywitanie jesieni:)


Dziś u nas pada a jak pada to człowiek jakiś smutny i zaspany plącze się po domu.  Kiedy usłyszałam dźwięk domofonu pomyślałam, że znowu któryś z sąsiadów zapomniał kluczy albo roznosiciel ulotek dobija się do drzwi. A tu nic z tych rzeczy w drzwiach stanął kurier z przesyłka a kiedy zobaczył zdziwienie na mojej twarzy zapewnił „przesyłka opłacona”.

Kochani jakie cudo było w tym pudełeczku aż trudno opisać śliczny aniołeczek , pięknie opakowany. Zawsze podziwiałam  prace Justynki https://wielkiemalepasje.blogspot.com/


Jak tu zachęcić takiego cudownego gościa by zamieszkał z nami na zawsze ?
Najlepiej pokazać mu coś z  czego miasto jest znane ale od czego zacząć? Pogoda zdecydowała pada więc wybór padł na naszą zielonogórską Palmiarnie wszystkich tam zawsze zabieram .


Pierwszy przywitał aniołeczka bachusik Palmix  , 


później jeszcze rzut oka na małą fontannę 


i ruszamy na zwiedzanie Palmiarni. 



W 1956 roku do Domu Winiarza dobudowano niewielka szklarnię , hodowano tam najpierw rośliny doniczkowe a z czasem pojawiły się palmy kokosowe, kakaowce , daktylowiec i inne egzotyczne rośliny Palmiarnie rozbudowywano kilka razy. Mieści się tu restauracja, kawiarnia,  „Mediateka „ gdzie do dyspozycji mamy audiobooki, filmy, gry , książki .  Można też obejrzeć wystawy fotografii i , malarstwa itp. 

























W Palmiarni są akwaria z egzotycznymi rybami oprócz egzotycznych ryb są tez żółwie.






Dla zwiedzających Palmiarnię niewątpliwą atrakcją jest taras widokowy można tu z wysokości 14 i 18 metrów podziwiać  egzotyczną  roślinność no i panoramę Zielonej Góry.  

Aniołeczek był zachwycony i Wy tez będziecie jak odwiedzicie naszą Palmiarnię.
J

Justynko jeszcze raz serdecznie dziękuję za cudowną niespodziankę  J