Tyle się
ostatnio dzieje, że trudno znaleźć czas by chwilkę odpocząć, pozbierać myśli.
Za oknami jesień taka złota polska jesień, choć termometr wskazuje temperaturę bardziej
letnia niż jesienna to i tak trudno zapomnieć, że lato już sobie od nas poszło.
Jak w starej piosence „Kasztany”
„…Lecą z drzewa, jak dawniej, kasztany
Wprost pod
stopy par roześmianych
Jak rudy
lecą grad?”
To piękna stara
piosenka z 1955 roku
Autor tekstu: Krystyna
Wodnicka
Kompozytor: Zbigniew Korepta
Pierwsza wykonawczynią
tej piosenki była zapomniana dziś gwiazda
Natasza Zylska.
Więcej o niej tu .
![]() |
| Fot. Internet. |
Wracając do kasztanów dziś mój mąż przyniósł do
domu kilka kolorowych liści i garść kasztanów pewnie przypomniało mu się dzieciństwo:)
A ja postanowiłam
zrobić z ludziki i kota . Zabawa była nie zaprzeczę fajna i odrobinkę zapomniałam o tym co się wokół
dzieje.
Jesień jak
dla mnie najlepiej wygląda na fotografiach choć to czas kiedy natura obdarza
nas hojnie owocami, warzywami , grzybami ale jednak ja uparcie pozostaję ,że
nie ma to jak lato.


