Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantasy. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 sierpnia 2022

„Droga między falami” autor Bartosz Niegrebecki czyli powieść o tym co by było gdyby nasze obawy związane z pandemia się ziściły …

 

Zastanawialiście się co by było gdyby jedna ze stron sporu jaki ciągle trwa w naszym i nie tylko naszym społeczeństwie przejęła kontrolę nad światem?

A co gdyby obie grupy czyli „covidianie” i „foliarze” zaczęły toczyć z sobą już nie spór a wojnę  , gdyby dla jednych i drugich życie jednostki nie miało znaczenia. Gdyby w obu grupach pojawili się ludzi ,którzy dla pieniędzy, władzy , urojonych wizji gotowi byliby na każde draństwo.

             W maju 2021 roku przeczytałam powieść „Pełnia zapomnienia” Bartosz Niegrebeckiego  pomimo, że to powieść z gatunku fantasy, bardzo mi się spodobała .

https://kufereklucyny.blogspot.com/2021/05/penia-zapomnienia-opowiesc-o-czasach.html

 

            Ciekawa byłam co też, wydarzy się gdy pandemia ustanie i jak potoczą się dalsze losy bohaterów w ty normalnym  no może nie do końca normalnym czasie po pandemii   . Kiedy autor powieści napisał w komentarzu pod moim postem , że niedługo poznam losy Benia i innych nie spodziewałam się nawet ,że  w moje urodziny   otrzymam w prezencie nową  powieść „Droga między falami” z dedykacją i życzeniami od autora.





            Książkę przeczytałam jeszcze w czerwcu tego roku ale czekałam na napisanie kilku słów  aż  wreszcie wszystko odrobinę się poukłada w moim zabieganym życiu i będę mieć czas by napisać kilka słów bo pisanie ”recenzji” nie jest moja mocna stroną.:)

            Zastanawialiście co by było gdyby kod DNA każdego z nas był w bazie danych dostępnej dla rządzących ,  policji i wojska? Jedni powiedzą ,że to straszne ,że pozbawia nas wolności a inni ,że to wspaniałe bo gdy ktoś zaginie lub gdy popełni  przestępstwo ustalenie jego tożsamości byłoby dziecinnie proste. To właśnie tworzeniem takiej bazy danych zajmują się poznani w poprzedniej powieść Benon ( to już dorosły mężczyzna) , Maciej lekarz , który nie do końca jest kryształowym człowiekiem i jeszcze kilka innych osób . W ośrodku pracuje również Bruno a raczej służy w jednostce chroniącej ten ośrodek przed atakami ludzi przeciwnych tworzeniu takiej bazy danych,

Wśród buntowników przekonanych, że  pandemia to wymysł i manipulacje grupy ludzi mające na celu zniewolenie ludzkości.  jest Cyryl syn Anety , która opiekowała się Benonem i zmanipulowana przez Cyryla Zosia. Zosia to przyjaciółka Beniego z sierocińca . Czy Cyryl tak do końca jest uczciwy w tym co robi i czy robi to w imię prawdy czy bardziej chodzi mu o zaspokojenie własnych chorych ambicji nawet kosztem śmierci innych ludzi?

            Mimo ciężkich czasów ,wszechobecnej kontroli, konfliktów i nienawiści jest też miejsce na pierwszą prawdziwą choć niepozbawioną obaw miłość. Benon zakochuje się po raz pierwszy w życiu w niezwykłej doświadczonej przez los Nadii . Miłość kończy się niespodziewanie i  tragicznie. Jaki związek z tym ma Cyryl, Zosia ?

Paranormalne zdolności Beniego pozwalają mu pomagać w powrocie ludziom poszkodowanym przez pandemii e ale też sprawiają, że           chłopak potrafi określić stan psychiczny  ludzi , którzy są częścią jego życia. Czy ten niezwykły dar pomoże mu dokonać osobistej zemsty  i wymierzyć sprawiedliwość ? No chyba na odpowiedź na to pytanie przyjdzie nam poczekać aż pojawi się kolejna część powieści.

            Dlaczego na fotografii książkę poleca nasza kotka Tosia? Bo ja kocha koty? To też  ale głownie dlatego, że bohaterowie powieści są jak koty , trudno przewidzieć co zrobią za chwilę i co akurat rodzi się w ich umysłach. Jak koty są tajemniczy i wszystkiego można się po nich spodziewać. Jeśli lubicie powieści w których , nic nie jest przewidywalne  a bohaterowie są jak nasza Tosia słodcy i podstępni jednocześnie :) to polecam! 

 

                                                                                                         

 

„Kontynuacja bardzo dobrze przyjętej "Pełni zapomnienia"!

Pandemia ustąpiła, a nowy, brutalny świat staje się rzeczywistością. Życia doświadcza się we wszystkich, również mrocznych, odcieniach, często bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Wchodzący w dorosłość Benon nie ustaje w poszukiwaniach swoich korzeni, uczy się korzystać z odkrytych zdolności, krocząc przez zamglony świat, w którym każdy prowadzi własną, często nieczystą, grę.

Czy brutalność i zobojętnienie to jedyna recepta na przetrwanie w nowej rzeczywistości?

Jak nie zagubić swojego człowieczeństwa w świecie, który budzi się z koszmarnego snu?

Czy świat po pandemii stanie się lepszym miejscem do życia?”

 

Droga między falami

Bartosz Niegrebecki

Wydawnictwo: Takimslovem

fantasy, science fiction

488 str.

piątek, 7 kwietnia 2017

To jeszcze raz koń i smok w roli głównej...

To jeszcze raz koń i smok w roli głównej tak można by powiedzieć o nowym zamówieniu jakie dostałam.


W czasie poszukiwań koszulki dla pewnego dżentelmena , zabrałam się za malowanie koszulek dla dwóch dziewczynek. I powiem szczerze nie było łatwo bo smok miał być czarny i  znany więc na fantazjowanie niewiele było miejsca a koń no cóż koń to trudny temat dla amatora. 
Oczywiście dostałam fotografie , które miały mi posłużyć za inspiracje ale fotografia to jedno a malowanie to drugie. 














No w każdym razie namalowałam najlepiej jak potrafiłam , utrwaliłam wzór termicznie i wysłałam w świat. Mam nadzieje ,że się spodobają=)

A po świętach stanę przed nowym wyzwaniem mam już pomysł ale na razie o tym cicho  sza=))

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Smoczysko, smok , smoczek czyli smoczo jest =))


Dodaj napis
Nie znam osobiście nikogo kto w dzieciństwie nie lubił bajek o smokach. Najsłynniejszy smok w Polsce to Smok Wawelski nawet warszawski Bazyliszek nie jest tak znany.
W dzieciństwie można powiedzieć byłam łowcą smoków , bo wraz z reszta dzieciarni łapałam maleńkie jaszczurki i ku niezadowoleniu rodziców przynosiłam do domu. Niestety ani moja pasja w hodowli żab ani pasja polowania na jaszczurki były źle widziane . Natychmiast kazano mi pozbywać się tych pięknych maleńkich smoków.










Po mojej młodzieńczej fascynacji smokami został mi tylko chiński wazon z wizerunkiem smoka =)















Widać pewne pasje są dziedziczne bo moja córka też uwielbia smoki . 
 Ostatnio wymalowała pięknego smoka na poszewce na poduszkę.


Jeśli mam być szczera to mnogość niezwykłych postaci w powieściach Tolkiena jest jak dla mnie trudna do opanowania. Ale mam wielu przyjaciół , którzy uwielbiają powieści tego autora i świetnie się orientują kto , kiedy i o co walczy .












Moje "dziecko " Bieg Nocny" w impreza studencka przebrało się za elfa , elfy są znacznie milsze od smoków=))

Poszukałam i znalazłam w domu jeszcze trzy smoki dwa pluszowe i jednego milusińskiego smoczusia figurkę.


















Dziś ja namalowałam smoka na koszulce . Jak mi się to udało ? Chyba nie najgorzej=)
Potrzebne są:

kalka techniczna i kalka maszynowa
farby do tkanin
pędzle nr 1 i nr 3
i oczywiście koszulka wcześniej należy ja wyprać by usunąć krochmal.
Po około 24 godzinach wzór należy przeprasować po lewej stronie gorącym żelazkiem.