Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje pasje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje pasje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 listopada 2024

Kot w walizce i ...

     Kolega mojej córki i jej męża właśnie przeprowadził się do nowego mieszkania a oni poprosili by namalować mu na poduszce kota. Jak przeprowadzka to walizka a jak gdzieś jest walizka i przez przypadek znajdzie się w pobliżu kot to nie ma siły by powstrzymać kota przed sprawdzeniem czy walizka jest odpowiednio duża i wygodna;)))





    Zresztą koty uwielbiają przeróżna wydawałoby się mało wygodne miejsca do spania i nie tylko. 



    Tosia spytała się mnie - a czemu się tak dziwisz sama pewnie byś chętnie wlazła do walizki ale się tam nie zmieścisz;) . No nie wiem może i ma racje ;))))



Na świecie zabawa w pozostawianie kolorowych kamyków zaczęła się już kilka lat temu, ja dowiedziałam się o niej niedawno od mojej córki Emilii a później przeczytałam w Internecie .

W kamyczkowej zabawie najlepsze jest to, że wszyscy mogą się w to bawić bez względu na wiek, płeć, wyznanie i zdolności plastycznych .Słowem malować " każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej" byle dawało to radość.  Każdy uśmiech jaki wywoła znaleziony kamyczek to jak światełko w ciemności  i nie ma w tym chyba przesady. Widziałam na FB i Instagramie  kamyczki jak dzieła sztuki i takie gdzie ktoś napisał po prostu  "miłego dnia" .  oba na pewno poprawiły humor tym co je znaleźli. Moja córka znalazła w Połczynie kamyczek z misiem ona przywiozła go do Szczecina a ja do Zielonek Góry.



 Kamyczki "malowane" przeze mnie Też zwiedzają świat i mam nadzieję, że sprawiają radość.



 Nie wymalowałam ich na razie zbyt wiele ale obiecuję , że się postaram by było ich więcej. 







Moim zdaniem lepiej by ludzie przekazywali sobie dobre życzenia na kolorowych kamyczkach niż używali ich do walki . 

  


'

poniedziałek, 31 lipca 2023

Żaba na koszulce przysiadła;)

     Kolejny kolejny dzień już nie tak upalny jak poprzednie, nawet z odrobiną deszczu. Jak deszcz to woda a jak woda to... to żaby oczywiście. 



Od dzieciństwa uwielbiałam żaby . Dlaczego? A czy wiadomo dlaczego się coś, kogoś lubi;))

Malowałam już żabę na koszulce 

https://kufereklucyny.blogspot.com/2020/06/koszulka-z-romantyczna-zabka.html

i pisałam o moich domowych żabkach 

 https://kufereklucyny.blogspot.com/2014/11/zabka-w-koronie-za-groszy-kilka.html

Niedawno do mojej żabiej kolekcji przybyła taka żabka .



Postanowiłam zrewanżować się mojemu mężowi za piękny prezent i namalować mu żabkę na koszulce .








Żaby lubię ale jednak koty ciągle są dla mnie najważniejsze.:))