Do świąt pozostało niewiele czasu a pracy jest jeszcze mnóstwo.
W tym roku postanowiłam ,że moje ozdoby choinkowe powędrują w świat;)) Te z kocimi portretami podaruję tym , którzy kochają koty i byli ze mną w trudnych chwilach tego roku.
Tylko na jednej z ozdób namalowałam Mikołaja i mam zamiar zostawić ją w " Bombkodzielni" czyli miejscu gdzie zostawia się bombki choinkowe by podzielić się nim z nieznajomymi . Można tam zostawić swoją ozdobę a w zamian wybrać inną i zabrać ją do swojego domu.
Pozostałe bombki są z kocimi portretami jedna dziś trafiła do osoby dla, której była przeznaczona .
Zrobiłam też dwa ozdobne wianuszki z tego co udało się znaleźć w moim kuferku wstążki , złote opakowania po torebkach herbaty, koraliki, złote sznureczki słowem nic się u mnie nie marnuje;))
Życzę wszystkim wszystkiego co najlepsze a przede wszystkim zdrowia, uśmiechu i wzajemnej tolerancji .




















































