Na nudę nie mogę narzekać, bo w
dzieciństwie wiecznie mi powtarzano, „co to znaczy, że się nudzisz? To wstyd
się nudzić” no i tak mi już zostało, że ciągle szukam sobie zajęcia;))
Choć ostatnio życie nie skąpi mi
obowiązku to i tak w wolnych chwilach ciągle coś „tworzę”:)
Kupiłam koszulkę za niewielka kwotę 15
złotych i wyhaftowałam na niej motyla. Haft na ciemnym materiale to prawdziwe wyzwanie,
ale jakoś dałam radę. Żeby było
strojniej dekolt obszyłam białą koronkową tasiemką.
Czerwiec to czas, kiedy, nie ukrywam ku mojej radości dostaje dużo prezentów a to zestaw do kaligrafii,
a to kolorowankę taka dla dorosłych ( nawet nie wiedziałam, że takie istnieją),
https://kufereklucyny.blogspot.com/2013/04/wyszperana-ksiazka.html
dostałam też powieść „Droga między falami” z dedykacja i życzeniami urodzinowymi od jej autora Bartosza Niegrebeckiego .
No i dowiem się co dalej zadziało się w życiu
Beniego niezwykłego chłopca mojego ulubionego bohatera z poprzedniej powieści
Nie ma czytania książki bez zakładki a jak
zakładka to musi być kot tym bardziej ,że powieść zapowiada się ciekawie sądząc
po jej pierwszej części.
Skusiłam się też by wrócić do własnoręcznego
wykonania kartek z życzeniami. No i tu też nie obeszło się bez kota.
Jeszcze kilka fotografii ze spaceru po
moim mieście i czas zabrać się do pracy a wieczorem za czytanie a może znajdę
chwilkę na malowanie a raczej kolorowanie. Uwielbiam dzieła Tamary Łempickiej.





















